
Zebranie Członków KIK Oddziału Południowa Wielkopolska
Dnia 27 lutego 2026 r., w piątek, o godz. 10.00 w Pleszewie odbyło się zebranie oddziałowe członków Oddziału KIK Południowa Wielkopolska
Członkowie Oddziału, pod przewodnictwem Prezesa Marka Wojtasa, podnosili na forum przede wszystkim temat zbliżającego się Ogólnopolskiego Święta Kominiarzy Wrocław 2026. W istną konfuzję wprawił wszystkich nieubłagany upływ czasu, wszak dopiero co sami podejmowaliśmy ostatnie frenetyczne działania w ramach skrupulatnej organizacji Święta w Kaliszu!
Podjęto decyzję, iż członkowie Zarządu i Delegaci obligatoryjnie będą uczestniczyć w Święcie, przynajmniej w kluczowym wymiarze dwóch pierwszych dni. Mobilizowano ogół zebranych do jak najbardziej licznego stawiennictwa w maju we Wrocławiu, wszystko ku czci i chwale kominiarstwa.
Wiceprezes ds. finansowych, Robert Ratajski, zdał szczegółowe sprawozdanie finansowe za rok 2025. Zarazem, dokonano zebrania składek za rok bieżący – egzekwowalność jak i szczodrość naszych członków Oddziału to jak zawsze wielki pozytyw. Inspirującą jest świadomość odpowiedzialności, solidarności w zobowiązaniach i sumienności.
Poinformowano oraz już teraz zaproszono na uroczystą Mszę Święta w Kościele pod wezwaniem św. Matki Boskiej Ostrobramskiej w Antoninie w intencji kominiarzy, która odbędzie się 25 kwietnia 2026 o godz. 11 w sobotę.
Prezes Marek Wojtas zaprosił również, w imieniu Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Kaliszu, na odprawę roczną kadry Komendy Miejskiej PSP w Kaliszu, połączoną z otwarciem budynku magazynowego dnia 9 marca 2026.
Wspólnie dywagowano o funkcjonowaniu systemu ZONE, że z perspektywy czasu oraz kolejnego roku generowania protokołów z przeglądów system nadal potrzebuje kilku czytelnych rozwiązań.
Omówiono kwestię KSEF, do którego jako przedsiębiorcy jesteśmy zobowiązani jako odbierający już teraz, oraz od kwietnia jako wystawiający faktury sprzedaży. Czekamy, pełni obaw.
Poruszono kilka niezobowiązujących kwestii około-kominiarskich, wymieniono opinie o ostatnich wydarzeniach, doświadczeniach oraz incydentach, w tym niepokojące sygnały o, pisząc literalnie, podszywaniu się pod kominiarzy przez osoby postronne i bez uprawnień. To niebezpieczny proceder, jakiekolwiek opinie, przeglądy czy oględziny przez takie osoby nie mają merytorycznej wartości, zasadności czy rzeczowości. Czymś niebezpiecznym jest bazować na przygodnych domniemaniach osób bez uprawnień kominiarskich. Warto to nagłaśniać i mieć na uwadze.
Radosław Bąk
Foto: Radosław Bąk




